Miały pochodzić ze starożytności. Hełmy okazały się o setki lat młodsze

wczoraj, 11:52

W 1990 roku u wybrzeży hiszpańskiego miasta Benicarló w Walencji rybacy wydobyli dwie duże bryły żelaza pozlepianego przez korozję i morskie osady. Bryły składały się z 43 żelaznych hełmów. Zostały znalezione na głębokości około 6 metrów na znanym stanowisku archeologicznym Piedras de la Barbada, gdzie wcześniej odkryto amfory, rzymskie kotwice, hełmy z brązu – w tym celtyckie/rzymskie hełmy typu Monetfortino z czasów wojen punickich oraz fragment hełmu chalcydyjskiego (IV/III wiek p.n.e.). Nowo odkryte hełmy uznano więc za pochodzące ze starożytności. Jednak obecne badania – przeprowadzone przez włosko-hiszpański zespół – dowodzą, że hełmy są o setki lat młodsze, niż przypuszczano.



Już w XV wieku chińscy chirurdzy stosowali środki znieczulające

26 maja 2026, 10:55

Niezwykłe odkrycie archeologów z Chin rzuca nowe światło na medycynę dynastii Ming i sugeruje, że tamtejsi chirurdzy dysponowali zaskakująco skutecznymi środkami przeciwbólowymi już w XV wieku. Opublikowane właśnie na łamach Antiquity wyniki badań łączących archeologię, chemię analityczną i historię medycyny, każą nam przemyśleć na nowo to, co wiemy o dawnej chirurgii.


Jesteśmy bliżej rozwiązania tajemnicy laotańskiej Równiny Dzbanów

20 maja 2026, 14:52

Na płaskowyżu Xieng Khouang w północnym Laosie, pośród tropikalnej dżungli, stoją setki ogromnych kamiennych naczyń. To megalityczna Równina Dzbanów, a znajdujące się tutaj „dzbany z równiny" od niemal stu lat intrygują archeologów. Kto je stworzył? Po co? I dlaczego większość z nich jest pusta? Nowe odkrycia ze Stanowiska 75 rzucają wreszcie światło na te pytania.


W pozostałościach po próbie jądrowej znaleziono nieznany kryształ

15 maja 2026, 06:25

W lipcu 1945 roku, na pustyni w Nowym Meksyku, Stany Zjednoczone przeprowadziły pierwszy w historii test jądrowy o kryptonimie Trinity. Eksplozja uwolniła energię równoważną 25 tysiącom ton TNT, temperatura w epicentrum przekroczyła 1500°C, ciśnienie zaś sięgnęło 8 gigapaskali, tyle ile głęboko we wnętrzu Ziemi. Piasek pustyni stopił się i zeszklił, tworząc bladozieloną, słabo radioaktywną substancję, którą naukowcy nazwali trynitytem.


Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy

11 maja 2026, 10:03

Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.


Astronomowie zauważyli 2 supermasywne czarne dziury, które połączą się w ciągu 100 lat

9 kwietnia 2026, 09:50

W centrum niemal każdej dużej galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura, której masa jest o miliony lub nawet miliardy razy większa, niż masa Słońca. Nie jest jednak jasne, jak czarne dziury osiągają tak gigantyczną masę. Sam proces akrecji otaczającego dziurę materiału jest zbyt powolny. Astronomowie obserwowali już we wszechświecie zderzenia galaktyk, stąd więc narodziła się hipoteza, że ich czarne dziury również mogą się zderzać i łączyć, tworząc w ten sposób supermasywne czarne dziury. W sercu blazara Mrk 501 naukowcy odkryli silny dowód na istnienie tam dwóch czarnych dziur, które połączą się za około 100 lat.


Największy kurhan Skandynawii to nie grobowiec, a reakcja na katastrofę klimatyczną?

7 kwietnia 2026, 07:45

Na południowym brzegu jeziora Ljøgottjern, około czterdziestu kilometrów na północ od Oslo, wznosi się największy prehistoryczny kurhan Skandynawii. Raknehaugen — „Kopiec Rakniego" — ma niemal sto metrów średnicy i trzynaście metrów wysokości. Został wzniesiony w połowie VI wieku, podczas przejścia z wczesnej do późnej epoki żelaza w Skandynawii. Od dziesięcioleci był interpretowany jako grobowiec kogoś niezwykle ważnego. Nowe badania przynoszą zupełnie inną interpretację.


Sztuczna inteligencja pomogła rozszyfrować zagadkę tajemniczego zabytku

13 lutego 2026, 16:21

W zbiorach Het Romeins Museum od lat znajduje się zagadkowy fragment białego wapienia. Pokryty geometrycznym wzorem, pozostawał tajemnicą dla archeologów: czy był planszą do gry elementem architektonicznym, rysunkiem technicznym, a może czymś zupełnie innym? Odpowiedź przyszła dzięki połączeniu archeologii i sztucznej inteligencji.


Najstarsza w Europie wymiana technologii między rolnikami a łowcami-zbieraczami

6 lutego 2026, 09:21

Eilsleben, położone około 50 kilometrów na północny zachód od Lipska, to niezwykle ważne stanowisko archeologiczne. Jest ono najbardziej na północ wysuniętym punktem, do którego dotarli wcześni neolityczni rolnicy, jacy przybyli do Europy. To jedno z najbardziej intensywnie badanych stanowisk w Niemczech. Dotychczas odsłonięto ponad 10 000 metrów kwadratowych, a badania wskazują, że stanowisko jest kilkukrotnie większe. Badacze poinformowali właśnie, że znaleźli tam najstarsze ślady interakcji i wymiany technologicznej pomiędzy pierwszymi europejskimi rolnikami, a mezolitycznymi łowcami-zbieraczami.


Zginęło 20 000 ludzi, doszło do awarii Fukushimy, a wszystko przez cienką warstwę mułu

4 lutego 2026, 09:53

W 2024 roku najnowocześniejszy na świecie statek badawczy z systemem głębokiego wiercenia, Chikyu, wyruszył do Rowu Japońskiego, by zbadać przyczyny rozerwania uskoku Tōhoku-oki. Właśnie dowiedzieliśmy się, że trzęsienie ziemi Tohoku z 2011 roku, które zabiło około 20 000 osób i spowodowało awarię w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi, było tak katastrofalne z powodu... cienkiej warstwy mułu bogatego w iły. Była ona uwięziona między warstwami skał.


Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk